
Ostatnio bardzo rzadko poprawiam i uzupełniam swoje strony. Bardzo zaangażowałam się w pracę, w prowadzenie wykładów, które sprawiają mi tak dużo radości:) Nie mam zupełnie czasu na siedzenie w internecie i odpisywanie na listy. Tymczasem jak zwykle mądre życie wyhamowało mnie mocno, zmuszając do zwolnienia tempa pracy, wyciszenia i refleksji... W nowy cykl numerologiczny wchodzę poprzez doświadczanie wewnętrzne i setki duchowych odkryć...:) Mam nadzieję, że niebawem moje doznania zaowocują nowymi artykułami.
Tymczasem spełniam się też bardzo prozaicznie, choć zaskakująco radośnie. Mnóstwo czasu pochłania mi malutki człowieczek, chwytając moja uwagę setkami zabawnych min i słodkimi uśmieszkami:) Zaglądam w jego roześmiane oczka i dostrzegam w nich pozostałości kosmicznej ponadczasowej mądrości. Bycie Babcią jest doprawdy magiczne:)
Szarotka